Blok dla pszczoły i jeden mini quilt/ The Bee Hive Block and a Mini Quilt

Mini betyipiernaty

Przygnieciona kilkoma rozpoczętymi pracami pokazuję dziś tylko kawałek ostatnich przedsięwzięć. Jeden z tych „kawałków” to skończony mini quilt! Kolorowy, wiosenno-letni powstał z potrzeby chwili ze ślicznych kawałków tkanin Liberty. Ręcznie pikowany.

I tego właśnie mikrusa dołączam do zabawy Hello Sunshine, organizowanej przez Gosię na jej blogu Quilts My Way 😉


I have lots of works in progress. Phew! Everything in pieces, unfinished… Here’s what I decided to show today: A mini quilt. Tiny, happy piece of Spring (or Summer – it’s up to you). Made from Liberty’s scraps, hand quilted. Piece of joy.

And this tiny quilt is my Hello Sunshine entry – a challenge hosted by Gosia on her Quilts My Way blog.

hello2bsunshine2b2016

A druga odsłona to surowy blok:/ And here is my Bee Hive May block:

SG205667

Wspominałam już, że biorę udział w zabawie polegającej na wspólnym szyciu bloków dla jednej z członkiń grupy. W  każdym miesiącu jedna z nas otrzymuje uszyty według własnych wskazówek blok. Poniżej blok majowy dla Mary. Uszyłam go z ulubionych tkanin: ślicznej, jedynej dostępnej z tej kolekcji w znanych mi polskich sklepach Avantgarde (to te kolorowe, nasycone paski w środku i w narożnikach, do kupienia w Ładnych Tkaninach), Architextures (napisy na białym tle) oraz kilku tkanin AGF z różnych kolekcji (Cleta, Jungle Ave,  Paperie).


I wrote about this several times. We are a group of ladies (The Bee Hive), who sew one block each month. Block, and color scheme is chosen by one of us (each month there is different „queen bee”), and we all make and send the block to the Queen 🙂 This one was sent to Mary, she was our May’s Queen. She chose a Chainlink in black, white and purple/red/violet. My block is a mix of Art Gallery Fabrics: Avantgarde, Cleta, Jungle Ave,  Paperie and RK’s Architextures. I saw other blocks – it’s going to be fantastic quilt!

Miłego dnia/ Have a nice day

Maja

Reklamy

Sześciokąty odsłona druga

SNB 6-1

Zszyłam te moje tęczowe cudeńka. Malutkie. Myślałam, że będzie mordęga, ale okazało się, że to miła zabawa na zimowe (złapałam te ostatnie 😉 ) wieczory. Mam teraz kawałek 17×34 cm, z którego planuję zrobić portmonetkę. A co! Niekoniecznie jest mi taka potrzebna, ale jak oglądam takie cuda w sieci, to „bym chciała”…

SNB 6-2

Podszewkę zamierzam zrobić z tkaniny z Art Gallery , też kwiatowej. No i potem to już tylko będę musiała to przyszyć do uchwytu – zobaczymy, czy uda mi się za pierwszym razem.

SNB 6-3

Tu powinnam dostać medal za nieostrość 😉

SNB 6-4

Nie przypuszczałam,

że kiedykolwiek pójdę w tym, patchworkowym kierunku…

T 1-1

Od dawna oglądałam sobie śliczne tkaniny Liberty. Chodziłam, obchodziłam, myślałam i w końcu postanowiłam spróbować. Pozszywać ręcznie malutkie sześciokąty. A co! W sumie to nie jest złe rozwiązanie, ponieważ akurat nie mam czasu usiąść przy maszynie, a na obszycie malutkiego kawałka papieru nieco większym kawałkiem tkaniny jakoś się zawsze znajdzie chwilkę.

T 1-2I jeszcze: wczoraj miałam bardzo miły dzień, ponieważ odebrałam wspaniałą paczuszkę. Dostałam ją od Julianny, w nagrodę za pracę wyróżnioną w Last Minute Christmas Sampler !! Juhuu!

T 1-3Niezła tęcza, co? Tkaniny boskie, a niespodzianka i otwieranie przesyłki przeniosło mnie parę lat wstecz. Czułam się jak mała dziewczynka, otwierająca prezenty pod choinką… Bardzo, bardzo miłe chwile, za które dziękuję Julce!! Śliczne wzory, żółte nożyczki póki co rządzą, ale są jeszcze wspaniałe kropy i ornamenty…

Płynąc na tej fali sukcesu postanowiłam zgłosić się do rozDANIA ogłoszonego przez Katarzynę. A co! Chciałoby się wylosować rolkę…