Leśni przyjaciele, z cyklu: praca wre

Udało mi się złapać chwilę i usiąść przy maszynie. Tym razem na warsztat poszedł kocyk dla chłopczyka – czytaj: odpoczywamy od różu 😉

PW 2-1

Użyłam zachomikowanej tkaniny Camelot Cottons – w śliczne leśne zwierzaki.

PW 2-2

I po raz pierwszy zszyłam bloki we wzór log cabin (występujący również pod nazwą: courthouse steps – czy ja się w tym kiedyś połapię?). Następnym razem spróbuję zszyć cieńsze paseczki.

Użyłam różnych tkanin są tu japońskie groszki, zielone Kony, zygzaki Northcott, kwiatko-listki AGF, słowem co miałam to zszywałam.

PW 2-3

Jeszcze tylko pikowanie i lamowanie…

Reklamy