Nadganiam/ Catching up

modern-hst-sampler-8-intersection-ross-lecien-lighthearted-betyipiernaty

Wakacje przeznaczyłam na nadrabianie szyciowych zaległości. Przeznaczyłam i… tyle. Niby dni dłuższe, ale czasu wcale nie było więcej. Dlatego powoli staram się doszyć, odszyć i  przeszyć zaległe szmatki. Zaczynam od zabawy pod tytułem Modern Hst Sampler i 6 kolejnych bloków. Jeszcze kilka czeka w kolejce 😉


I had some serious holiday sewing plans. Thought I’ll find time to sew, and catch up some of my wips. Didn’t happened. No time for such thing! So I’m trying now. And here they are, my Modern Hst Sampler’s blocks #7-#12. Bright and funny! modern-hst-sampler-7-12-betyipiernaty

Instrukcje wykonania można znaleźć na blogu Alyce – wszystkie składają się z „kwadratowych trójkątów”. To niezły sposób na przećwiczenie różnych metod ich szycia.

Bloków będzie w sumie 24, mój pomysł na całość jest prosty: gazetowe tło i wzór w jednym kolorze. Skończony element ma 12 cali, kolejne wzory składają się z coraz mniejszych elementów. Cała zabawa jest idealna do rozpoczęcia przygody z patchworkiem!


You can find all information about these blocks on Alyce’s blog. Each one consist of Hsts, making them is a great way to develop your skills.

At the end of this year there will be 24 blocks. A whole nice bunch to make a quilt. my plan is simple: low volume, newspaper’s background and one-color in each block. Finished block is 12×12 inches.
It might be a great start of your patchwork adventure!

Miłej niedzieli/ Have a nice Sunday!

Maja

modern-hst-11-starshine-flower-patch-betyipiernaty

 

 

 

Reklamy

Krótki wpis pełny radości/ Short and full of joy

BeeHive Wanta Fanta

W piątek otrzymałam ostatni z bloków szytych przez koleżanki Pszczoły (taka wspólna zabawa: szyjące quilterki zbierają się w dwunastoosobowe grupy zwane Rojami i przez okrągły rok szyją po jednym bloku co miesiąc; każdego miesiąca inna jest Królową i wybiera blok, który inne Pszczoły dla niej uszyją; a potem już tylko czeka na pocztę :). Tsoniki przysłała kolorowy bukiet i z radością ułożyłam wszystkie otrzymane kwadraty.

Całą zabawę organizuje Alyce z Blossom Heart Quilts.

I tak wygląda mój landrynkowy koc. Uszyję jeszcze cztery kwadraty, żeby nogi nie wystawały 🙂 A mam na to trochę tkanin od dziewczyn!

Do zobaczenia w czwartek – wtedy będzie moja kolej w The Minis Blog Tour organizowanego przez Pat Bravo.mybutterfliesmini 4

On Friday I received my last Bee Hive block, sewn by Tsoniki, my Bee mate from the Swarm (a fun co-sewing party lasting a whole year: there is a twelve-member group called Swarm, each month each Bee has to sew one block; each month we have one Queen and she chooses her block, which all Bees sew and send to Queen).

The Bee Hive is hosted by Alyce from Blossom Heart Quilts.

I choose Wanta Fanta in pink, floral prints on low volume background. And here you can see how my blocks look together now. A candy! I am going to sew another four squares – I have some lovely fabrics from Bees.

See you on Thursday – it’s my stop on The Minis Blog Tour organized by Pat Bravo!

The Minis BlogTour-Blog Banner

Miłego tygodnia/ Have a nice week

Maja

Praca wre/ WIP

BeeHive March

Rozgrzebane. Tak wyczerpująco mogę opisać swoje szyciowe aktywności.

Jak już wspominałam uczestniczę w kilku rocznych wspólnych szyciach.

Pierwszy to Bee Hive, w którym w kolejnych miesiącach szyjemy po jednym bloku dla jednej z dwunastu członkiń grupy. Moim miesiącem był luty, czekam jeszcze na jeden blok od pszczoły z Włoch. Wtedy poskładam wszystkie piękne kwadraty i będę zszywać swój bajeczny, różowy koc 🙂

Tymczasem minął marzec, którego królową była w naszej grupie Katrin. Wybrała blok „Podwójna gwiazda” w pięknej, ciepłej kolorystyce. Poprosiła o żółcie, , pomarańcze, beże, lawendowe odcienie fioletu, musztardową żółć i turkusowe błękity. Jak się okazało wśród moich tkanin musztardy nie brakuje, znalazłam nawet lawendowy. Chwilę zajęło mi dobranie tkaniny/ wzoru na środkowy kwadrat. Zdecydowałam się na ptaszki Joela Dewberry’ego (miałam też pretekst do małych zakupów 😉

I tak skomponowana gwiazda pomknęła do Berlina. Katrin pisze, że się jej podoba, co można przeczytać na jej blogu.


In the middle. That’s how my sewing looks like now.
I’m into a few sew alongs this year.

First one The Bee Hive, is about sewing block for one girl from our group. Each month – one member of our group receives her chosen block. I was queen of the february and I’m waiting for my last block – from Italy. Then i’m going to sew my fairy tale, pink quilt.

Meanwhile I made a block for Katrin our March queen. It’s Double Star in wonderful, calming colorway. Katrin picked: (in her own words) citron, mustard yellow, bright orange and dusky purple or lavender with some aqua accents. I have enough mustard yellow, and lavender wasn’t a problem too. It took me a while to find appropriate pattern for center square. So I had to make a little shopping. Not bad, think 🙂

My star is already in Berlin. Katrin says she likes it – she wrote it on her blog Puppilalla.

MHST 1-6

Kolejny proces twórczy  to także praktyka szycia trójkątów na różne sposoby. Czyli Modern HST sampler z Alyce. Jesteśmy po pierwszej kwarcie, po sześciu blokach. Nie mam zamkniętej listy tkanin, z których szyję ten koc. Niewykluczone, że jeden z uszytych już kwadratów zrobię jeszcze raz, wydaje mi się zbyt krzykliwy. Choć zadecyduję o tym na samym końcu – nie wiem jeszcze jak będą wyglądały kolejne zestawy kolorystyczne.


Another sampler is all about sewing half square triangles, using different methods. Modern HST’s Sampler hosted by Alyce reached its first quarter, we already have six blocks. My fabrics choices are spontaneous, but the main concept is rather visible 😉 I may change one block, it seems to be to loud. But I’ll wait with that, I don’t know future blocks yet.

SS8 Friends around the square

Trzecia roczna akcja dotyczy The Splendid Sampler, ogarniająca swoim zasięgiem (lub rażeniem) cały quilterski świat. Postanowiłam też w to wskoczyć, aczkolwiek mam już pewne wątpliwości, ponieważ zbyt często jak dla mnie pojawiają się bloki z aplikacjami. Niby nie są zbyt skomplikowane, ale nie jestem wielką fanką. Póki co brnę. Na zdjęciach  dwa z czternastu już ogłoszonych (dwóch mi brakuje, czyli jest nieźle).


Third action is called The Splendid Sampler. I’ve jumped into it along with bazillion quilters all over the world. Now I have doubts, because there are some applique blocks. Nothing too complicated but I’m not fond of it yet. But I’m trying. Below you can see first one (applique) and another one – easy one 😉

SS1 Hearts Aflutter

Aplikacja z serca – mistrzostwo świata mi nie grozi 🙂 / I think I’ll not be a master here.

Ten koc szyję z kolekcji mojego ulubionego (czy też macie kilka-naście ulubionych projektantek/ów) zespołu Cotton and Steel, a dokładnie Alexii Marcelle Abegg: Paper Bandana. Po drodze dorzuciłam kilka jednobarwnych tkanin (Kona Cotton – Snow, Shadow, Storm, Coral, Peony) i kilka tkanin C+S z innych kolekcji.


This time I’ve chosen fabrics from one collection, as my leading theme. It’s Paper Bandana by Alexia Marcelle Abegg from wonderful team: Cotton and Steel (love them).
I’ve added some solids (Kona Cotton: Snow, Shadow, Storm, Coral, Peony) and some other C+S’s prints.


O czwartej zabawie z blokami z książki Farmer’s Wife następnym razem.

Jeszcze słowo o wspaniałej niespodziance, którą zrobiła mi fantastyczna quilterka Karolina, której każda kolejna praca mnie oszałamia (pomysłem, kompozycją, doborem kolorów i perfekcją wykonania) i wzbudza zachwyt.  Karolina jest właścicielką sklepu (którego asortyment znam chyba na wyrywki) b-craft.

A zatem otrzymałam od niej przepiękną, kolorową i energetyczną poduszkę na szpilki. I do tego śliczne plasterki gdyby się nie udało w poduszkę trafić 😉

Dziękuję!

SG204888


End of the week was really nice. I received wonderful surprise from fantastic quilter Karolina. Her works are magic, they are colorful, beautiful, perfectly designed and made. I’m great fan of whatever she does 🙂 She owns a shop (I think I know every single item there 😉 – b-craft.
And here is what she sent me: a cute, colorful and energetic pincushion. And funny band aid (if I accidentally miss the pincushion).

Thank you Karolina!

Miłego dnia/ Have a nice day!

Maja

 

 

Stare Nowe Trójkąty/ Old New HST

MHSTS #3

Kolejny wpis o rozgrzebanej robocie. I znowu nie wiem, dokąd mnie to doprowadzi! W tym jednak przypadku mam nadzieję, że przećwiczę sobie szycie słynnych trójkątów prostokątnych oraz  bloków z ich udziałem.

Zabawę organizuje Alyce z BlossomHeartQuilts. Co dwa tygodnie na swoim blogu publikuje wskazówki na temat kolejnego bloku w ramach Modern HST Sampler’a.

the-modern-hst-sampler-qal-640x639

Póki co zadania były trzy, a do końca roku będą w sumie 24 sztuki bloków złożonych głównie z trójkątów. Dotąd za każdym razem kwadraty złożone z trójkątów były szyte w inny sposób: 2, 4 lub 6 sztuk z dwóch kwadratów. Znam jeszcze inne sposoby, ciekawa jestem ile ma w zanadrzu Alyce.

Co do pomysłu na powstały dzięki tej zabawie koc – chciałabym nasyconych, kolorowych, tęczowych plam na biało-szaro-czarnym tle. Ciekawe czy pomysł utrzyma się do końca roku w tej formie 🙂

MHSTS #2

All about work in progress (again). And I don’t know how this party will end. I am sure I’ll practice making HSTs.

This party is called The Modern HST Sampler and is hosted by Alyce from BlossomHeartQuilts (does she ever sleep?). Every two weeks she writes a tutorial about making HSTs and a block.

There were three patterns, with HSTs made in three different ways. At the end of the year I should have 24 beautiful blocks. I know there are some more methods to make triangles – it’s fun trying some for first time. We’ll see what Alyce is going to teach us. 🙂

About color choice: I have this simple idea of saturated, rainbow drops on low volume background. Hope it’ll last until the end of 2016 .

Miłej niedzieli!/ Have a nice Sunday!

Maja

MHSTS #1

 

Podaj dalej/ Pass it on

Wanta Fanta The Bee Hive

Pierwszego stycznia zaczęła się zabawa, do której z radością zgłosiłam się w ubiegłym roku: do szycia w Roju organizowanego przez Alyce z Blossomheartquilts. W styczniu Jenn, nasza naczelna Pszczółka była jednocześnie królową i na swój blok wybrała In the Middle. Miałam nadzieję, że moja wersja dotrze do niej przed piątkiem, ale wygląda na to, że jeszcze nie teraz. W związku z tym cisza, nie pokażę swojej wersji łączącej granat z kolorowymi, soczystymi kolorami – ponieważ chciałabym, żeby Jenn zobaczyła je pierwsza, na żywo 🙂


New year started with a fantastic quilt block tutorial series, hosted by Alyce from Blossomheartquilts. Each month one of us (Bees) became a Queen Bee and choses one block which is made for her by rest of us. January’s Queen Jenn picked: In the Middle. I thought I’d share my version of her block here, today but it looks like Jenn still didn’t get my package. I’ll show it next time (I hope), cause I want keep it in secret, a surprise for our Queen 🙂


Pokazuję za to własny, lutowy wybór, gdyż to ja jestem Pszczelą królową w tym miesiącu 🙂 Możemy wybierać z całkiem już sporej listy przeróżnych bloków. Są wieloelementowe, do szycia na papierze, szyte po łuku – trudno się zdecydować. A co było dla mnie najzabawniejsze to to, że wybierając pierwsze trzy typy, nawet na ostatecznie wybrany wzór nie spojrzałam. Było minęło 😉

Ostatecznie, nagle na pierwszą pozycję wyskoczył blok Wanta Fanta składający się z czterech ćwiartek (dwóch wzorów układających na wzór mini szachownicy). Dwie ćwiartki są do uszycia na papierze, pozostałe już bez.

Kiedy miałam już wzór – reszta poszła błyskawicznie. Wybrałam oczywiście róż 😉 Poprosiłam Pszczółki o różowe tkaniny w kwiaty, liście, wzory. Druga paleta, dla tła to szarości, teksty na jasnym, szarawym tle (tu też wzory mile widziane, poprosiłam jedynie, żeby kolorystyka była chłodna).  Każda ćwiartka może być złożona z innej od pozostałych ćwiartek pary tkanin. Będzie mi miło, jeśli Pszczoły podchwycą pomysł szycia z resztek 🙂

Uff. Jedno zdjęcie a tyle pisaniny! Kończąc – teraz już tylko będę wyczekiwać co moje koleżanki z Roju wymyślą 🙂


What I can show is my Feb block, because I’m this month Queen! I could chose from quite few blocks: easy to sew, paper pieced, curved (phew) – it’s hard to make decision. Funny thing was I haven’t even noticed my block during first selection.

And then Wanta Fanta stole my attention – and here it is. Pink, floral, saturated, fun. That’s for main fabrics. I asked for low volume background, in cool tones (some patterns, text are very welcome too!). I think this block is perfect for using scraps.
Phew! One picture – so many words!

the-bee-hive-series

Tymczasem w odległym pięknym mieście Szczecinie, w niedzielę otwarcie Pierwszej Ogólnopolskiej Wystawy Patchworku! Polecam serdecznie – będzie dużo prac,a na wernisażu trochę wiedzy na temat szycia ze skrawków 🙂

wernisaż 7 lutego 2016 o 14:00

w Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia
ul. Tadeusza Wendy 14, 70-655 Szczecin


In the meantime on 7th of February at 14:00 PM in Szczecin… will be grand opening!

First Nationwide Patchwork Exhibition takes place in Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia ul. Tadeusza Wendy 14, 70-655 Szczecin

Miłego weekendu/ Have a nice weekend!

Maja

 

 

Tu i teraz/ Here and now

FW #53 Lucy

Tym razem o kilku drobiazgach, głównie nieskończonych.

Wspominałam już, że wzięłam się za wspólne szycie Żony Farmera. Staram się dotrzymywać tempa, ale zazwyczaj szyję po trzy bloki, w związku z tym jestem jakieś 3 spóźniona. Zamierzam wszystko nadrobić tym bardziej, że dotarły do mnie skarby z Craftfabric.


Today small stuff, mostly unfinished.
First picture, my Farmer’s Wife block #53 Lucy. I’m trying to sew along with girls, but usually make three blocks at one time. And I’m now 3 blocks behind schedule 😉
I’ll catch up soon, mostly because I have some new fabrics from Craftfabric to cut into!

CraftfabricPo pierwsze nici. No cóż… bardzo chciałam i w końcu się obdarowałam. Na szczęście dla portfela skorzystałam z otrzymanego z okazji miejsca w craftfabricowym konkursie kuponu. Któż nie chciałby zaprosić do domu Tuli Pink? Choćby i na pudełku dobranych przez nią nici 😉

Razem z kolorowymi Aurifilami (może w końcu wyrwę się spod dyktatu białej?) dotarły jeszcze jednokolorowe tkaniny – głównie różowe wsparcie w szyciu Rolniczki. I kilka zajączków na które też czaiłam się od dawna.


But first of all: my new beautiful box of Aurifil threads. Fortunately I have used my coupon – which I won in Craftfabric’s patchwork contest 🙂 I had to invite Tula Pink! (I know it’s only box-of-thread but isn’t it lovely?)
Along with Aurifil i bought some saturated pink and teal Konas. I needed this to find new strength and ideas to sew another Farmer’s Wife blocks.

Seed #1

Zaczęłam też ciąć mój ukochany zestaw tłustych ćwiartek kolekcji Far, far away zaprojektowanej przez Heather Ross. Jakiś czas temu uszyłam kocyk z charmpacka, który kupiłam jako pierwszy (i musiałam kupić więcej, nie było innej możliwości ;).

Tym razem planuję coś większego – na ile wystarczy mi tkanin. Coś nowego jeśli chodzi o technikę – aplikacje w kształcie nasion. Znowu dla Micro i Macro. Pytanie: ile kocyków potrzebują dwie dziewczynki?

Ciekawe, co na to żaby?


I started cutting my fab Far, far away by Heather Ross fat quarter bundle. Few months ago I made this quilt, using Far, far away charm pack. I knew I have to buy more than one charm pack. And now I’m going to sew and applique some seeds. It’s all new for me. But everything for my little ladies. By the way: how many quilts do need two girls?
I think I’ll ask frogs.

Seed #2

Na koniec skończony drobiazg, który powstał z trójkątnych resztek. Zszyłam je w kwadraty, ułożyłam i ręcznie przepikowałam nićmi od Karoliny z B-craft 🙂


Last – my only finish. Made from tiny triangle scraps. I sewed it and quilted using Aurifil given by Karolina from B-craft.

Apple pouch 1

A potem samo jakoś wyszło, że zrobiła się z tego mała portmonetka na skarby. Już poszła w świat.

W środku kropeczki z ładnych tkanin.


 

All I had to do was to sew cute, small pouch. It’s already gone.

Small dots inside are from ładne tkaniny.

Apple pouch 3

I jabłuszko w pełnej okazałości. Na zdrowie!

One apple a day!

Apple pouch 2

Miłego weekendu/ Have a nice weekend!

Maja

 

Nowy Rok/ A whole New Year

FWJoy

Staram się nie robić żadnych planów na zaczynający się nadchodzący rok. Większym przełomem wydaje się być koniec lata, początek jesieni. Dlatego przeczekałam noworoczne zamieszanie i wracam bezpieczna, po marszu trzech króli.

Koniec ubiegłego roku okazał się być bardzo miły. Kolejny raz wzięłam udział w corocznym konkursie sklepu Craftfabric. Fioletowa torebka z gwiazdą wskoczyła na podium!

Nieco wcześniej przyszła też przesyłka ze Szczecina, z cukierkowymi nićmi Aurifil, wygranymi u Karoliny. Do niedawna jeszcze trzymałam je w oryginalnej folii. Tak właśnie mam – zawsze zwlekam z otwarciem miłej przesyłki, trzymam ile się da w opakowaniu. Śmiesznie.

Aurifil

Mniej więcej w tym samym czasie dotarły do mnie tkaniny z  Shabby Fabric, sklepu do którego wylosowałam kupon.

Postawiłam na tkaniny dobre na tło do planowanych patchworków, oraz kilka uroczych i kolorowych idealnych do dziecięcych kocyków.

SF Bundle


I am not good at making new year’s resolutions. Mostly because I think that there is a bigger change and it is when Summer is gone and Autumn arrives. That’s real change for me. That’s why I sat quietly whole week and now I am back safe.

The end of 2015 was so lucky! I took part in Craftfabric’s contest and won first prize (with my Star Tote)!

A few days before I received beautiful package from Szczecin from Karolina. Inside the envelope were waiting candy-colored Aurifil threads. I kept it in original package for a while. That’s my thing: I always keep nice packages unopened for a while. Cherish the moment 😉 Funny isn’t it?

Third good news was carefully packed inside another envelope. This one was from Shabby Fabric. I had a coupon and I could treat myself a little. I bought some low volume prints, and delightful flower charm pack from Lecien. And a little bit more 😉


Pomimo mojej noworocznej, antyprzełomowej postawy nie da się ukryć, że to czas sprzyjający do rozpoczynania nowych zadań.

A zatem:

the-bee-hive-seriesZradością wskoczyłam do Międzynarodowego Roju Pszczół! Alyce z Blossom Heart Quilts po raz drugi zorganizowała zabawę polegającą na comiesięcznym szyciu zadanego bloku (wybranego z listy). W grupie jest nas dwanaście, każda będzie Królową Pszczół przez jeden miesiąc i wtedy też wybierze swój blok. Alyce planowała, że uda się stworzyć grupy kontynentalnie, ale okazało się, że europejskich pszczół brakło 😉 Dzięki czemu jest większy miks i są z nami dziewczyny z Ameryki Południowej i Północnej 🙂

Pierwszy blok dla Jenn, już się gotuje. Pocięty, czeka na zszycie.

Ponadto w tym roku jeśli dotrzymam tempa powinnam skończyć koc z bloków Żony Farmera. Przynajmniej wierzch – przynajmniej, ponieważ zakładam, że pikuję to ręcznie…

A trzecia akcja to wspólne szycie koca z trójkątów ze wspomniana już Alyce. A co! Nie dam rady?

Fiu. Tyle. Czyli jak mawia Micro: mama śije?

Dobrego!


Farmers Wife Blocks


I said about my no-new-year’s-resolutions feelings but still there are things that starts from January.

So.

I am proudly one of the Bees of The BeeHive. There are 12 bees in Swarm. Each month one of us become a Queen Bee who chooses her block. All of us has to sew block and send it to The Queen. And here she has her own, beautiful, varied quilt top. The whole BeeHive idea was created and is hosted by Alyce. European group didn’t manage to achieve 12 bees (as Alyce had assumed), that is why we are happy, intercontinental team with girls from North and South America!

My first block for Jenn is almost ready. Cut and ready to sew.

I am going to finish my Farmer’s Wife Sampler Quilt as well. No time to lose!

And third sew along, with Alyce (again!) is all about sewing HSTs. I am so excited!

Phew. That’s all for now.

 

Happy NY!