szyję/ working on

alexandriaquilt by betyipiernaty

To już ostatni tydzień z patchworkiem, w ramach zabawy #craftopatchwork organizowanej przez Craftoholic SHOP, a której z radością patronuję. Jest jeszcze tydzień, żeby na FB stronie wydarzenia zamieścić zdjęcie swojego marcowego dzieła (z łatek) i wziąć udział w konkursie z nagrodami.

Tymczasem oprócz uszycia i stworzenia kilku przepisów w ramach naszej zabawy, staram się znajdować czas na niedokończone i nowe prace.


Last week of March means last week of #craftopatchwork – a challenge organized by Craftoholic SHOP. One more week to show your patchwork (made in March) and to take part in competition.

In the meantime (between making special tutorials  for this event) I managed to start some new projects, and work on others.

alexandriaquilt by betyipiernaty mid

Na bieżąco pokazuję je na moim koncie na Instagramie, gdzie wśród różności pojawiły się zaczątki quiltu, który dziś mogłabym określić mianem mojego największego patchworkowego wyzwania – Alexandria Quilt.

Po pierwsze: jeśli go skończę będzie wielki – 76×78 cali, czyli ok 193x198cm;

Po drugie: szyję go ręcznie, metodą zwaną English Paper Piecing (którą nazywam szyciem na papierkach);

Po trzecie: jest to roczna subskrypcja, co dwa miesiące otrzymuję komplet kartonowych kształtów niezbędnych do uszycia kolejnej sekcji quiltu. Rok – brzmi trochę strasznie 😉

Sprawy nie ułatwia fakt, że mam co najmniej trzy szyte tą metodą koce, z czego dwa są prawie, prawie gotowe (tak mi się przynajmniej wydaje).

Póki co – skończyłam pierwszą część. Kolejne papierki wyruszą z Australii w kwietniu.

Mam czas na nadgonienie pozostałych prac ręcznych  – czemu sprzyjają pozalekcyjne zajęcia Makro.


My Instagram account is filled with current projects, and one of my greatest patchwork challenges is started in the last days of January – it is Alexandria Quilt.

This quilt finished is really huge – 76×78 inches, and it is paper pieced. I have never made such a big and hand sewn quilt! The Alexandria Quilt by Jodi of Tales of Cloth is a bimonthly subscription. So far I got my first chapter and as you can see on the first picture it is finished (yay!). Next batch of papers arrive on April, so I have a month to give my other works a chance 😉

 

alexandriaquilt by betyipiernaty block

Miłego szycia!/ Happy sewing!

 

Reklamy

Patchwork: jak prasować szwy – mały przewodnik

Nie przepadam za prasowaniem, nie ma co ukrywać. Jednak szyjąc patchworki warto mieć żelazko pod ręką, zwłaszcza kiedy zależy nam na precyzji. Wiem że quilterki używają też specjalnych rolek (ręcznych walców 😉 do szwów, nigdy jednak z nich nie korzystałam. Pozostaję przy żelazku – i póki co jestem zadowolona 🙂

Kwadraty użyte na potrzeby tego przewodnika pochodzą z zestawu tkanin dostępnego na Craftoholic Shop (przygotowanego specjalnie na #craftopatchwork).

Poszczególne kawałki tkanin pocięłam na kwadraty o bokach 7x7cm. Wszystkie szwy mają 1cm – to trochę więcej niż używam zazwyczaj – ale ma to sens w przypadku patchworku, którego nie będę pikowała.

Pierwsze dwa sposoby: prasowanie na jedną stronę i „otwarte”.

Początek dla obu jest taki sam:

1) Zaczynamy od ułożenia kompozycji – w tym przypadku kwadraty ułożone w szachownicę.1

2) Składamy sąsiadujące kawałki kolumnami, prawa strona do prawej. Zszywamy używając stopki krawędziowej (lub zwykłej, pilnując aby szew utrzymywał się w tej samej odległości od krawędzi). Zszywamy kolumnami, nie przerywając – tworząc rodzaj łańcuszka (po ang. chain piecing – metoda bardzo pomocna w patchworku; przyspiesza szycie i zapobiega części pomyłek ;). 2

3) Zszywamy kolejną kolejną kolumnę.4

4) Zszywamy ze sobą kolumny i doszywamy pozostałą, piątą. W ten sposób uzyskujemy połączone ze sobą szwami trzy rzędy (na zdjęciu już wyprasowane ;).9

Prasowanie na jedną stronę.

5.1) Zaczniemy od mojej ulubionej metody, szczególnie przydatnej gdy szyjemy kwadraty ułożone w szachownicę. Zapasy szwów zaprasowujemy w stronę ciemnej tkaniny. 8s

6.1) W ten sposób zaprasowane szwy pozwalają nam na precyzyjne spasowanie kolejnych rzędów patchworku (nesting seams/zagnieżdżanie szwów – dzięki ułożonym naprzemiennie zapasom szwów, kwadraty blokują się w punkcie styku czterech kwadratów).10s

7.1) Po zszyciu rzędów, przed kolejną porcją prasowania trzeba rozciąć nici (łańcuszek) pozostały nam po zszywaniu kolumn.11

8.1) Szwy pomiędzy rzędami rozprasowujemy w obie strony – na płasko ( „otwieramy”). W ten sposób unikamy nakładania się zbyt wielu warstw tkaniny.12s

13s

A teraz sposób drugi – otwieranie szwu na oścież 😉

5.2) Zapasy szwów zaprasowujemy otwierając szew. 8o

6.2) Uważnie składamy ze sobą kolejne rzędy (spinamy szpilkami) i przeszywamy.

7.2) Tak jak w poprzednim przykładzie, przecinamy nitki pomiędzy rzędami.

8.2) Rozprasowujemy zapasy „na oścież”.12o

13o

A teraz metoda trzecia, bardziej czasochłonna, za to tył naszej pracy wygląda piękniej 😉

Spinning Seams, który dzięki Małgosi nazwiemy na nasze potrzeby szwem spinningowym lub jeszcze ładniej szwem wirującym.

A) W tym przypadku nie możemy używać szycia łańcuszkowego (chain piecing), ponieważ szew na naszych kwadratach musi zaczynać i kończyć się w pewnej odległości (powiedzmy 5mm) od krawędzi.B - spinning seamsA - spinning seams

B) W ten sposób zszywamy kolejne kwadraty i dochodzimy do momentu, w którym mamy trzy rzędy. Zapasy szwów zaprasowujemy na jedną stronę, w kierunku ciemniejszej tkaniny.C - spinning seams

C) Zszywamy kolejno rzędy. Rozprasowujemy szwy na jedną stronę z tą tylko różnicą, że w miejscu styku czterech kwadratów szwy rozprasowujemy na płasko (otwarte). Taki sposób rozprasowywania daje nam bardziej płaski patchwork i ładne łączenie łatek.D - spinning seams

E - spinning seams

Na koniec porównanie trzech pleców uszytych paneli.14 seams patchwork

A tak wyglądają prawe strony paneli, z których powstanie worko – plecak. Przepis niebawem! panel

Którą metodę lubicie najbardziej?

Miłego szycia!

Patchwork w marcu.

W tym roku przysłowiowe „w marcu jak w garncu” odsuwamy na drugi plan! Wraz ze sklepem Craftoholic zapraszamy chętne i chętnych do zaznajomienia się, polubienia, zadzierzgnięcia kontaktu, pokochania, uzależnienia się (od) patchworku. Będzie kolorowo (to na pewno), interesująco (mam nadzieję) i wesoło (nagrody!).

Challenge!

O co chodzi?

Wspólnie z Craftoholicową załogą będziemy pisać, mówić, pokazywać – a wszystko to o patchworku, o tym co warto mieć zaczynając, jak zacząć, jak zszywać i co można z kawałków tkanin wyczarować. Mamy nadzieję zachęcić Was do zabawy i pokazywania swoich marcowych, patchworkowych wyrobów. A na koniec będą fantastyczne nagrody! Zaś na końcu tego postu znajdziecie kod rabatowy do wykorzystania w sklepie 🙂

Więcej o wydarzeniu oznaczonym #craftopatchwork dowiecie się na blogu Craftoholic , oraz na Facebook’u.  Już dziś można tam znaleźć ciekawe informacje (filmik o tym jak zacząć i przepis na poduchę!).

Z olbrzymią przyjemnością przyłączyłam się do marcowego patchworkowania i najwyższy czas, żeby się przedstawić 😉

portretMam na imię Maja i moja przygoda z patchworkiem zaczęła się, kiedy zostałam mamą i postanowiłam uszyć coś dla dziecka. Wydaje mi się, że to dość powszechny scenariusz 😉 Miała być tylko poduszka, ale kiedy zobaczyłam tkaniny, kolory – wsiąkłam na dobre. Początkowo zachwyciły mnie wzory dla dzieci – księżniczki, baletnice – z czasem te zainteresowania się zmieniały, odkrywałam nowych projektantów, nowych producentów. Tych kilka lat zaowocowało poznaniem różnych technik szycia: począwszy od zszywania zwykłych kwadratów, szycia na papierze (FPP skrót od Foundation Paper Piecing) na szyciu ręcznym skończywszy (EPP też skrót od angielskiego English Paper Piecing).

Patchwork ma wiele odmian i stylów, twórcy poruszają się w różnorodnych estetykach – na pewno każdy, jeśli tylko zechce, może znaleźć miejsce dla siebie. Mówiąc patchwork często myśli się/ widzi kołdrę, lub kocyk. Tymczasem to pojęcie mieści o wiele więcej – patchworkowe mogą być kosmetyczki, torby, poduszki, przyborniki… Można zacząć od czegoś małego i zobaczyć, gdzie nas to zaprowadzi 🙂 Do czego oczywiście gorąco zachęcam 🙂

W następnym poście przepis na workoplecak 🙂

I obiecany na koniec rabat – z kodem BETYIPIERNATY otrzymacie zniżkę na zakupy w wysokości 15% (nie dotyczy maszyn do szycia i outletów). Kod ważny do 30 kwietnia tego roku!

Miłego szycia!

Hi!

I was asked to participate in a patchwork challenge called #craftopatchwork. Lovely people from one of the biggest craft shops in Poland are organizing this event to promote patchwork. I was very pleased to be part of this and jumped in with joy.
We have and we will have videos, tutorials about how to start, sew – mostly basics stuff – sadly only in Polish. Sorry 😦
But you can get 15% off your order if you use the code BETYIPIERNATY (valid thru 30th of April 2019, excluding outlet and sewing machines) at the checkout in the Craftoholic Shop (they ship worldwide!)
Oh, and i finnally made a small introduction (yep that’s me behind my latest work – small piece of #alexandriaquilt – more pics over my Instagram @betyipiernaty). So, my name is Maja and I started to quilt when tried to sew somethinh for my kid. When I saw all these princesses and ballerinas that was it! My preferences changed a lot since then (I like much more than just pink ballerinas), but the feelings remain the same. It’s my favourite hobby!

Happy sewing !

#craftopatchwork organizuje:

craftoholicshop logo- bez tła

 

 

 

 

 

Rok z szyciem na papierkach/ A year with English Paper Piecing

Od ostatniego wpisu sporo minęło. Nie próżnowałam, choć czas na hobby znacznie się skurczył – i pewnie dlatego na pierwszy plan wyszło ręczne szycie. Nie mam pracowni, więc każde szycie wiąże się z wyjmowaniem maszyny i czasami najzwyczajniej nie mam na to ochoty. Stąd pewnie moja rosnąca fascynacja techniką zwaną english paper piecing.

It has been a while since my last post… Fortunately this does not mean I was not sewing. Although I have less time for that now, plus I don’t have a sewing room (sometimes reaching for sewing machine is too exhausting 😉 – these are the reasons, or thanks to that, my love for English Paper Piecing had grown.

ice cream soda quilt betyipiernaty epp

W zeszłym roku zapisałam się po raz pierwszy do trwającej 10 miesięcy subskrypcji pod smakowitą nazwą Ice-Cream Soda Quilt Along. Co miesiąc (noo prawie – czasami przesyłka znacznie się opóźniała, a jedna z nich w ogóle do mnie nie dotarła) otrzymywałam wycięte papierowe kształty potrzebne do uszycia 8 bloków. W ostatnim pakunku znajdowały się papierki łączące wykonane wcześniej bloki.

At the begining of the 2017 I’ve signed for Ice-Cream Soda Quilt Along. It was a monthly subscription – each month I received a set of papers for 8 blocks. Last package consisted of all joining triangles and diamonds.

ice cream soda quilt betyipiernaty epp 3

Postanowiłam, że to będzie „resztkowy” koc i do szycia kolejnych bloków starałam się wykorzystywać małe kawałki tkanin, pozostałe po poprzednich pracach. Powstałe kwiatki są bardzo kolorowe, niektóre z nich wydają się odstawać od reszty, jednak ułożone razem stają się przyjemnym dla oka kalejdoskopem. Myślę, że w przypadku tego koca ważne, by pojedynczy blok stanowił całość – wtedy niezależnie od ilości użytych tkanin powstanie spójna, kolorowa kompozycja.

I’ve decided I’m going scrappy with this one. I tried to use smaller pieces, leftovers from my stash. I’m very pleased with the result – blossoms are different, but arranged together look really cute.

ice cream soda quilt betyipiernaty epp 2

Dziś mój koc to: 68 skończonych bloków, ponad 350 wyciętych łączących trójkątów i rombów, z czego część jest już przygotowana do szycia, część (mała) przyszyta do kilku bloków.

Sporo pracy przede mną, i nie pomaga, że już trzeci miesiąc bawię się w drugi QAL – Mandolin.

Today I have 68 finished blocks, over 350 cut, partially basted joining shapes, and few blocks prepared to be sewn together. Lot to do, and guess what! – I’ve signed for another EPP club – it’s called Mandolin Quilt, and it’s again organized by Jodi from Tales of Cloth.

ice cream soda quilt betyipiernaty epp 4

Miłego szycia/ Happy Sewing!

 

The Wonderful Things Blog Tour

WONDERFUL THINGS TOTE AGF 3 betyipiernaty

Wonderful Things. These words explain everything perfectly. Again, I had the pleasure to work with Bonnie Christine’s designs, and it was fantastic. I chose four lovely, bright fabrics with a bit of contrast. I had head full of ideas, and eventually end up with this combo 🙂

Cudowności. Tytuł tego blogowego skoczka wspaniale opisuje kolekcję tkanin, będącą główną bohaterką zabawy. Po raz drugi miałam ogromną przyjemność szyć z materiałów projektu Bonnie Christine dla Art Gallery Fabrics. Wybrałam cztery wzory: soczyste, skontrastowane, słoneczne.

WONDERFUL THINGS QUILT AGF 4 betyipiernatyFirst was the quilt. I have this thing for old log cabin block… it is so simple and gives so many possibilities! This time I decided to try something more graphic. Bonnie’s designs are exposed on the white and ecru background.

WONDERFUL THINGS QUILT AGF 8 betyipiernatyI was going to machine quilt it, but fortunately I have changed my mind, and made simple black and white sewing. I think the scrappy binding works well too 🙂

Najpierw powstał koc. Mam słabość do bloku chata z bali (log cabin block) – jest prosty i daje mnóstwo możliwości. Chciałam graficznego, eksponującego piękno tkanin wzoru, dlatego „wrzuciłam” kolorowe paseczki na rozbielone tło. Pikowałam ręcznie białą i czarną nicią. Lamówka ze skrawków.WONDERFUL THINGS TOTE AGF 1 betyipiernatyThe tote came next. I had to try hexagons, albeit had not enough time for English Paper Piecing. The panel seemed to be perfect for the perfect quilted tote’ inspired bag. Don’t you think this Buck Forest in canvas looks great paired with these sweet haxagons?WONDERFUL THINGS TOTE AGF 2 betyipiernatyThis may be my favourite Summer tote!

Czasu na uszycie nie było dużo, dlatego nie mogłam poświęcić się mojej ulubionej ostatnio angielskiej metodzie szycia na papierkach. Ale sześciokątów nie odpuściłam. Powstał słodki, kolorowy panel, który otoczyłam tkaniną z nieco starszej kolekcji Bonnie. Torba jest inspirowana wzorem Elizabeth Hartman – o skromnej nazwie Idealna Pikowana Torba (perfect quilted tote).WONDERFUL THINGS QUILT AGF 6 betyipiernatyI took all the photos in a beautiful and little bit wild city park in Wroclaw. Situated off the beaten track, near the river, perfect for Sunday picnic 🙂

 

This Summer is warm and rainy, therefore all plants are bright green, and so vivid. It is my Wonderful Place!

Wszystkie zdjęcia powstały w moim ulubionym, wrocławskim parku. Miejsce trochę na uboczu, nieopodal rzeki, idealne na niedzielny piknik. Deszczowe i ciepłe lato uwolniło zielone szaleństwo 🙂WONDERFUL THINGS QUILT AGF 3 betyipiernatyThe Wonderful Things Blog Tour started on Thursday and all things I saw are just amazing! You can go and check fabulous makes on Bonnie’s site. Yesterday Katy (@sweetlittleshandmade) showed her cute, little dolls , tomorrow Deanne reveals her work 🙂

The Wonderful Things Blog Tour zaczął się we wtorek, i już zachwyca. Kolejne odsłony można śledzić na stronie Bonnie Christine . Wczoraj Katy (@sweetlittleshandmade) pokazała słodkie laleczki, ciekawe co zobaczymy jutro u Deanne (@borealfabrics).

Have a Wonderful Day!/ Wspaniałego dnia!

Cover page

 

 

Worek na skarby/ Lined drawstring bag

lined-drawstring-bag-dashwood-studio-secret-garden-scrap-patchwork-betyipiernaty-2

Taki worek przyda się każdemu. Szyje się szybko, można ozdobić, w znoju pozszywać ręcznie kilka sześciokątów, albo wyhaftować jelenia. I wrzucić pod choinkę, wręczyć na urodziny, albo ot tak, ofiarować z sympatii.


Everyone needs this 😉 it is easy to make, you can simply decorate it with epp, cross stitch a deer or something. It is a perfect Christmas gift, a birthday present or just a gift for someone you like.lined-drawstring-bag-dashwood-studio-secret-garden-scrap-patchwork-betyipiernaty

Czytelny przepis, z którego korzystałam,  za darmo udostępnia na swojej stronie Jeni Baker.

Worek zyskuje na urodzie i kształcie dzięki podszewce. Uszyte do kompletu sznurki też dodają uroku.


I made mine bag using a nice tutorial by Jeni Baker. This bag is lined and has sewn ties.lined-drawstring-bag-dashwood-studio-secret-garden-scrap-patchwork-betyipiernaty-4

Do szycia wykorzystałam tkaniny z zestawu wygranego w konkursie Hello Sunshine, ufundowanego przez Craftfabric – Secret Garden Dashwood Studio. Żywe kolory i słodkie zwierzaki od razu przypadły do gustu dziewczynkom.


I used a Secret Garden bundle by Dashwood Studio, which I have won in Hello Sunshine challenge. Fabrics are from Craftfabric. My girls like it very much!lined-drawstring-bag-dashwood-studio-secret-garden-scrap-patchwork-betyipiernaty-3

Do bajecznie kolorowych kwadratów dodałam kilka spokojniejszych wzorów i zawsze pasujące napisy 😉 Zabieram się za szycie kolejnych.


I added some low volume fabrics to balance busy patterns. And I am going to sew a few more bags next month 😉lined-drawstring-bag-dashwood-studio-secret-garden-scrap-patchwork-betyipiernaty-full

Miłego tygodnia/ Have a nice week!

Maja

Gry i zabawy – gotowy kocyk/ Playground – a finished quilt

playgroundfabrics quilt hst patchwork betyipiernaty

Wszystko potoczyło się bardzo szybko. Wstąpiłam do Cotton Cafe odebrać zamówienie, a tam już czekała nowa kolekcja Amy Sinibaldi – Playground. Niestety 😉 Nie mogłam się oprzeć i chwyciłam charm pack’a. I potraktowałam szycie, jak  złapanie oddechu po epickim kocu, który zajął mi trochę czasu i nieco znudził.


This went quick. I visited Cotton Cafe to pick up my previous order and found there Amy Sinibaldi’s Playground. Phew. I couldn’t resist and grabbed a charmpack 😉 I sewed it all really quick, because I needed something fresh after finishing my shimmer quilt.

playgroundfabrics quilt hst patchwork betyipiernaty 2

A zatem wzięłam przygotowane przez Małgosię kwadraciki, docięłam swoje (białe i beżowe) i pozszywałam, trójkątne kwadraty (czyli po ludzku kwadraty złożone z dwóch prostokątnych trójkątów, uf). Powstał wierzch kocyka, niewielkiego, idealnego dla niemowlaka.


I took a beautiful, cut by Małgosia squares, added a few more (white and linen) and made half square triangles. The top was ready, in the size perfect for a newborn.

playgroundfabrics quilt hst patchwork betyipiernaty 3

Tył złożyłam z pozostałych kwadratów i tkaniny, która już sprawdziła mi się jako tył kocyka (i oficjalnie zapas się skończył 😦 ).

Pikowanie przywodzi na myśl wafle, gofry – i nieźle komponuje się z dziecięcymi zabawami, prawda? Ten kocyk to wstęp do zabawy z Playground – mam w planach duży koc dla Mikro i Makro (może czasami mi pożyczą?).

playgroundfabrics quilt hst patchwork betyipiernaty 4

The back of the quilt is a mix of some leftover HSTs and one of my favourite backing fabric (not in my stash enymore 😦 )

Quilted it looks like bunch of waffles between a colorful chevron. I think it matches playground theme, don’t you think?

I’m going to make a large Playground Quilt for my girls soon. I could borrow it once in a while 😉

playgroundfabrics quilt hst patchwork betyipiernaty 5

Kocyk ma 60x80cm.

Kolekcja Playground Amy Sinibaldi dla AGF, plus biały i lniany z linii Pure Elements (AGF)

Bawełniane nici i wypełnienie.


Finished quilt  23×31 inches.

Fabrics from Playground line by Amy Sinibaldi for AGF (plus Pure Elements in white and linen from AGF).

Cotton batting and thread.


Miłego tygodnia/ Have a nice week!

Maja