Jest nadzieja/Here comes Hope

SS 15pcs

Kolejne kwadraciki. Sześć cali plus zapas. Nie wiem, kiedy pokażę coś gotowego 😉

Ostatnimi czasy nadganiałam międzynarodowy Splendid Sampler. Już pewnie pisałam, że zdecydowałam się na szycie z tkanin jednej kolekcji: Paper Bandana Cotton+Steel. Dodałam też kilka jednobarwnych Kon (Snow, Shadow, Storm, Salmon)  i garść wzorów C+S z innych kolekcji. Wstyd się przyznać, ale nie porywa mnie ta zabawa. To miłe, można sobie poćwiczyć różne techniki takie jak: aplikacja, haft, szycie na papierze. Póki co szyję, zobaczę dokąd mnie to doprowadzi.

Co do tytułowej nadziei to jest nazwa bloku, który jako jeden z ostatnich powstał w ramach szycia Żony Farmera. Nadzieja. Grunt to jej nie tracić.


Another bunch of squares. Six inches plus seam allowance. I’m wondering when I’ll be ready to write about a finished project.

I did a progress with my Splendid Sampler blocks. I guess I’ve mentioned that I’m using mostly Paper Bandana by Cotton + Steel. I added a few Kona Cottons (Snow, Shadow, Storm, Salmon) and some other C+S’s patterns. Sadly I still can’t find joy in it. I appreciate that I can practise different techniques such as: applique, embroidery, paper piecing. Anyway I sew, thinking where it all will take me.

And here is one of my last blocks – mentioned Hope from Farmer’s Wife.

FW 43 Hope

Od Sasa do lasa. Następne zdjęcie to zaczątek podarunku dla Desi – quilterki, z którą w maju wymienię się uszytymi niespodziankami w ramach zabawy pod znakiem estetyki Nana Company. A zatem motyl szyty na papierze, autorstwa Nicole z blogu  lillyella.

Tkaniny to mieszanka Paperie (Amy Sinibaldi stojącej za nana company), Flower Patch (Lori Holt) oraz lniano-bawełnianego tła (Essex Yarn Dyed).

Lniana mieszanka jest trochę wymagająca – luźny splot + małe kawałki tkanin = stresujące prucie się krawędzi podczas szycia 🙂

Motylek jest niewielki 14×14 cm. Drobiażdżek.


And now something completely different 😉 Next picture shows another new thing. I’m taking part in NanaCompany Swap – and this cute butterfly by Nicole from lillyella is beginning of something for my partner Desi.

I picked fabrics from Paperie (by Nana Company’s Amy Sinibaldi), Flower Patch (Lori Holt) and cotton-linen mix (Essex Yarn Dyed).

Butterfly is cute and tiny – 5,5×5,5 inches unfinished.

Butterfly NCSwap.JPGA właśnie a propos maluchów. Pat Bravo projektantka tkanin dla AGF ogłosiła blogową zabawę z mini kocykami w roli głównej. Zabawa jest związana z dwiema nowymi kolekcjami Pat: Dare i Essentials II. Bardzo lubię tkaniny projektu Pat, na szczęście można je znaleźć w naszych sklepach 🙂

The Minis BlogTour-Blog BannerSpeaking of tiny things… Fantastic AGF’s designer Pat Bravo announced The Minis Blog Tour. Recently Pat released two wonderful collections: Dare and Essentials II, and that’s what this blog tour is all about. It’s going to be fun!

Miłego weekendu/ Have a nice weekend,

Maja

 

 

 

 

 

Reklamy

Na co mi te bloki, plus wspomnienie z miejsca, w którym mnie nie było/What are these blocks all about? +I wish I was there

Farmers Wife #7 Augusta

Zacznę od kilku nowych bloków z serii 99 szytych na papierze dowodów na szaleństwo, czyli od wspólnego szycia wg książki The Farmer’s Wife 1930s Sampler Quilt: Inspiring Letters from Farm Women of the Great Depression and 99 Quilt Blocks That Honor Them.

W cotygodniowym podwójnym strzale (w każdym tygodniu ogłaszane są dwa bloki) z dział Żony Farmera – zawieszenie. Główna animatorka zabawy złamała palec i mamy urlop. Oczywiście, to okazja do nadrobienia zaległości. Co też uczyniłam z ulgą. Machnęłam ostatnio 3 sztuki i policzyłam ile tych bloków już mam. Miałam cichą nadzieję, że mam ich jakąś górę, że teraz tylko z w dół i finisz, meta, kwiaty…Miałam, ponieważ trochę też nadrabiam, w wolnym (!) czasie szyję kolejno z listy bloki, które jeszcze nie zostały ogłoszone. Ale liczenie nie wypadło po mojej myśli i zostało jeszcze dużo darcia papieru (dla niewtajemniczonych: blok powstaje w wyniku zszywania kolejnych skrawków tkanin na kawałkach papieru, na których nadrukowany jest wzór; po zszyciu papier trzeba usunąć, co jest nudnym i nużącym zajęciem :).

Biadolenie biadoleniem, ale jakoś ta Żona idzie do przodu. Kolorowo, z jednobarwnych tkanin (Kona Cotton).Farmers Wife #23 Charlotte

I’ll start with my new Farmer’s Wife blocks. I could call it my 99 proofs of insanity as well 😉 Anyway I’m sewing blocks from well known book by Laurie Aaron Hird: The Farmer’s Wife 1930s Sampler Quilt: Inspiring Letters from Farm Women of the Great Depression and 99 Quilt Blocks That Honor Them.
This week’s Farmer’s Wife schedule was cancelled. Our host Angie from Gnome Angel broke her finger and we have time to catch up. That’s what I did. I made three blocks and counted all I already sewed. I hoped I have a lot of them, more than a half and now I could see the great finish, the end and the gold medal 😉 I thought so because I sewed few more blocks, off the record, not realised yet.
Anyway I have a lot to do. A lot paper to rip (becouse of paper piecing).
No more crying. This is slowly moving forward. It’s fun, colorful and solids only (I’m using Kona Cotton).

Farmers Wife #11 Bea

Tymczasem moja zeszłoroczna praca zaliczyła wycieczkę do pięknego Szczecina, na Pierwszą Ogólnopolską Wystawę Patchworku.

Trzy Panie: Agnieszka, Jola i Karolina wraz z wsparciem wykonały olbrzymią pracę, od zbierania zgłoszeń, aranżowania quiltów w galerii, po akcje promocyjne w mediach. Zdjęcia z otwarcia wystawy, oraz zdjęcia quiltów można podziwiać na stronie http://www.patch-work.pl Wystawa trwała dwa tygodnie (od 7 do 21 lutego) w Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia w Szczecinie. Organizatorkom udało się zgromadzić olbrzymią ilość prac z całej Polski. Kolorowe tkaniny wypełniły wystawienniczą przestrzeń do pełna.

Bardzo dziękuję za możliwość uczestniczenia w wystawie! Do zobaczenia za rok 🙂

24511722994_d7aeaa353a_z

Zdjęcie autorstwa Karoliny Bąkowskiej/ Image by Karolina Bąkowska

One of my last year’s quilts had a trip to beautiful Szczecin, on the First National Patchwork Exibition.

Three ladies: Agnieszka, Jola and Karolina with a little help from their friends 😉 did a great work with collecting quilts, arranging them and promoting the exibition.

You can see some pictures on the official site: http://www.patch-work.pl .

Exibition took place at Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia in Szczecin from 7th to 21st of February. Thank you for great event and see you next year!

 

Miłego weekendu!/ Have a nice weekend!

Nowy Rok/ A whole New Year

FWJoy

Staram się nie robić żadnych planów na zaczynający się nadchodzący rok. Większym przełomem wydaje się być koniec lata, początek jesieni. Dlatego przeczekałam noworoczne zamieszanie i wracam bezpieczna, po marszu trzech króli.

Koniec ubiegłego roku okazał się być bardzo miły. Kolejny raz wzięłam udział w corocznym konkursie sklepu Craftfabric. Fioletowa torebka z gwiazdą wskoczyła na podium!

Nieco wcześniej przyszła też przesyłka ze Szczecina, z cukierkowymi nićmi Aurifil, wygranymi u Karoliny. Do niedawna jeszcze trzymałam je w oryginalnej folii. Tak właśnie mam – zawsze zwlekam z otwarciem miłej przesyłki, trzymam ile się da w opakowaniu. Śmiesznie.

Aurifil

Mniej więcej w tym samym czasie dotarły do mnie tkaniny z  Shabby Fabric, sklepu do którego wylosowałam kupon.

Postawiłam na tkaniny dobre na tło do planowanych patchworków, oraz kilka uroczych i kolorowych idealnych do dziecięcych kocyków.

SF Bundle


I am not good at making new year’s resolutions. Mostly because I think that there is a bigger change and it is when Summer is gone and Autumn arrives. That’s real change for me. That’s why I sat quietly whole week and now I am back safe.

The end of 2015 was so lucky! I took part in Craftfabric’s contest and won first prize (with my Star Tote)!

A few days before I received beautiful package from Szczecin from Karolina. Inside the envelope were waiting candy-colored Aurifil threads. I kept it in original package for a while. That’s my thing: I always keep nice packages unopened for a while. Cherish the moment 😉 Funny isn’t it?

Third good news was carefully packed inside another envelope. This one was from Shabby Fabric. I had a coupon and I could treat myself a little. I bought some low volume prints, and delightful flower charm pack from Lecien. And a little bit more 😉


Pomimo mojej noworocznej, antyprzełomowej postawy nie da się ukryć, że to czas sprzyjający do rozpoczynania nowych zadań.

A zatem:

the-bee-hive-seriesZradością wskoczyłam do Międzynarodowego Roju Pszczół! Alyce z Blossom Heart Quilts po raz drugi zorganizowała zabawę polegającą na comiesięcznym szyciu zadanego bloku (wybranego z listy). W grupie jest nas dwanaście, każda będzie Królową Pszczół przez jeden miesiąc i wtedy też wybierze swój blok. Alyce planowała, że uda się stworzyć grupy kontynentalnie, ale okazało się, że europejskich pszczół brakło 😉 Dzięki czemu jest większy miks i są z nami dziewczyny z Ameryki Południowej i Północnej 🙂

Pierwszy blok dla Jenn, już się gotuje. Pocięty, czeka na zszycie.

Ponadto w tym roku jeśli dotrzymam tempa powinnam skończyć koc z bloków Żony Farmera. Przynajmniej wierzch – przynajmniej, ponieważ zakładam, że pikuję to ręcznie…

A trzecia akcja to wspólne szycie koca z trójkątów ze wspomniana już Alyce. A co! Nie dam rady?

Fiu. Tyle. Czyli jak mawia Micro: mama śije?

Dobrego!


Farmers Wife Blocks


I said about my no-new-year’s-resolutions feelings but still there are things that starts from January.

So.

I am proudly one of the Bees of The BeeHive. There are 12 bees in Swarm. Each month one of us become a Queen Bee who chooses her block. All of us has to sew block and send it to The Queen. And here she has her own, beautiful, varied quilt top. The whole BeeHive idea was created and is hosted by Alyce. European group didn’t manage to achieve 12 bees (as Alyce had assumed), that is why we are happy, intercontinental team with girls from North and South America!

My first block for Jenn is almost ready. Cut and ready to sew.

I am going to finish my Farmer’s Wife Sampler Quilt as well. No time to lose!

And third sew along, with Alyce (again!) is all about sewing HSTs. I am so excited!

Phew. That’s all for now.

 

Happy NY!