The Seedling Quilts/ Książka o szyciu na papierkach

Fevefewblock Pillow betyipiernaty epp

Nie będę ukrywać, że ręczne szycie na papierkach, po angielsku english paper piecing to moje ukochane hobby. Szyje się powoli, czasami bolą palce, ale i efekty i sam proces są niezwykle satysfakcjonujące.  Za matkę chrzestną mojej fascynacji uważam Jodi (@talesofcloth), od lat korzystam z jej wzorów, papierków, podziwiam jej kolejne koce.
Z ogromną radością biorę udział w odkrywaniu kolejnych wzorów na quilty z pierwszej, świeżutkiej książki Jodi: The Seedling Quilts. Piękne, kolorowe, sfotografowane w cudownych sceneriach koce są inspirowane ziołami, skarbami z przydomowych ogródków towarzyszącymi człowiekowi od wieków.

I will not deny that I am a huge english paper piecing fan. I know it is a slow process, fingers hurt but I like it and like the results. I would call Jodi a godmother of my epp experience – I adore her quilts, use epp papers she produce. Her upcoming book The Seedling Quilts is phenomenal, full of beautiful, colourfull quilts – all paper pieced, sometimes with a little help of hand applique. Each pattern is inspired by medicinal herbs, isn’t it wonderful?

dav

Od kilku dni Jodi na swoim blogu i instagramie odkrywa kolejne wzory i opowiada historię i przeznaczenie ziół, które uwieczniła w swoich kocach. Spośród kilkunastu wzorów wybrałam Złocień (Feverfew) – i wpadłam w mały nałóg 😉 Zrobiłam ich sporo, są nieduże, szybko się je zszywa a środek idealnie nadaje się na kadrowanie.

Poduszkę zdobią cztery zszyte ze sobą bloki, aplikowane na tło w kropeczki. Pomiędzy blokami zmieściły się śliczne róże z kolekcji Sleeping Porch.

Książka Jodi oraz papierki na poszczególne bloki i całe koce są dostępne w jej sklepie.

Fevefewblock Pillow betyipiernaty epp sleepingporchfabric

The Seedling Quilts book tour started few days ago, each day Jodi shares more about one herb on the blog. I chose this lovely feverfew block, and I am little obsessed now. I made a bunch of these and I need more 😉 They are simple to stitch and nice for fussy cuts.

The pillow is easy to make and lovely as a first epp project. I stitched four blocks together and appliqued it on the background. Between the blocks I placed a piece of fabric with these sweet Sleeping Porch’ roses. It took me some time to figure it out 😉

The book, kits and the papers are available in her shop.

dav

Happy stitching Maja

 

 

 

 

Reklamy

szyję/ working on

alexandriaquilt by betyipiernaty

To już ostatni tydzień z patchworkiem, w ramach zabawy #craftopatchwork organizowanej przez Craftoholic SHOP, a której z radością patronuję. Jest jeszcze tydzień, żeby na FB stronie wydarzenia zamieścić zdjęcie swojego marcowego dzieła (z łatek) i wziąć udział w konkursie z nagrodami.

Tymczasem oprócz uszycia i stworzenia kilku przepisów w ramach naszej zabawy, staram się znajdować czas na niedokończone i nowe prace.


Last week of March means last week of #craftopatchwork – a challenge organized by Craftoholic SHOP. One more week to show your patchwork (made in March) and to take part in competition.

In the meantime (between making special tutorials  for this event) I managed to start some new projects, and work on others.

alexandriaquilt by betyipiernaty mid

Na bieżąco pokazuję je na moim koncie na Instagramie, gdzie wśród różności pojawiły się zaczątki quiltu, który dziś mogłabym określić mianem mojego największego patchworkowego wyzwania – Alexandria Quilt.

Po pierwsze: jeśli go skończę będzie wielki – 76×78 cali, czyli ok 193x198cm;

Po drugie: szyję go ręcznie, metodą zwaną English Paper Piecing (którą nazywam szyciem na papierkach);

Po trzecie: jest to roczna subskrypcja, co dwa miesiące otrzymuję komplet kartonowych kształtów niezbędnych do uszycia kolejnej sekcji quiltu. Rok – brzmi trochę strasznie 😉

Sprawy nie ułatwia fakt, że mam co najmniej trzy szyte tą metodą koce, z czego dwa są prawie, prawie gotowe (tak mi się przynajmniej wydaje).

Póki co – skończyłam pierwszą część. Kolejne papierki wyruszą z Australii w kwietniu.

Mam czas na nadgonienie pozostałych prac ręcznych  – czemu sprzyjają pozalekcyjne zajęcia Makro.


My Instagram account is filled with current projects, and one of my greatest patchwork challenges is started in the last days of January – it is Alexandria Quilt.

This quilt finished is really huge – 76×78 inches, and it is paper pieced. I have never made such a big and hand sewn quilt! The Alexandria Quilt by Jodi of Tales of Cloth is a bimonthly subscription. So far I got my first chapter and as you can see on the first picture it is finished (yay!). Next batch of papers arrive on April, so I have a month to give my other works a chance 😉

 

alexandriaquilt by betyipiernaty block

Miłego szycia!/ Happy sewing!

 

Rok z szyciem na papierkach/ A year with English Paper Piecing

Od ostatniego wpisu sporo minęło. Nie próżnowałam, choć czas na hobby znacznie się skurczył – i pewnie dlatego na pierwszy plan wyszło ręczne szycie. Nie mam pracowni, więc każde szycie wiąże się z wyjmowaniem maszyny i czasami najzwyczajniej nie mam na to ochoty. Stąd pewnie moja rosnąca fascynacja techniką zwaną english paper piecing.

It has been a while since my last post… Fortunately this does not mean I was not sewing. Although I have less time for that now, plus I don’t have a sewing room (sometimes reaching for sewing machine is too exhausting 😉 – these are the reasons, or thanks to that, my love for English Paper Piecing had grown.

ice cream soda quilt betyipiernaty epp

W zeszłym roku zapisałam się po raz pierwszy do trwającej 10 miesięcy subskrypcji pod smakowitą nazwą Ice-Cream Soda Quilt Along. Co miesiąc (noo prawie – czasami przesyłka znacznie się opóźniała, a jedna z nich w ogóle do mnie nie dotarła) otrzymywałam wycięte papierowe kształty potrzebne do uszycia 8 bloków. W ostatnim pakunku znajdowały się papierki łączące wykonane wcześniej bloki.

At the begining of the 2017 I’ve signed for Ice-Cream Soda Quilt Along. It was a monthly subscription – each month I received a set of papers for 8 blocks. Last package consisted of all joining triangles and diamonds.

ice cream soda quilt betyipiernaty epp 3

Postanowiłam, że to będzie „resztkowy” koc i do szycia kolejnych bloków starałam się wykorzystywać małe kawałki tkanin, pozostałe po poprzednich pracach. Powstałe kwiatki są bardzo kolorowe, niektóre z nich wydają się odstawać od reszty, jednak ułożone razem stają się przyjemnym dla oka kalejdoskopem. Myślę, że w przypadku tego koca ważne, by pojedynczy blok stanowił całość – wtedy niezależnie od ilości użytych tkanin powstanie spójna, kolorowa kompozycja.

I’ve decided I’m going scrappy with this one. I tried to use smaller pieces, leftovers from my stash. I’m very pleased with the result – blossoms are different, but arranged together look really cute.

ice cream soda quilt betyipiernaty epp 2

Dziś mój koc to: 68 skończonych bloków, ponad 350 wyciętych łączących trójkątów i rombów, z czego część jest już przygotowana do szycia, część (mała) przyszyta do kilku bloków.

Sporo pracy przede mną, i nie pomaga, że już trzeci miesiąc bawię się w drugi QAL – Mandolin.

Today I have 68 finished blocks, over 350 cut, partially basted joining shapes, and few blocks prepared to be sewn together. Lot to do, and guess what! – I’ve signed for another EPP club – it’s called Mandolin Quilt, and it’s again organized by Jodi from Tales of Cloth.

ice cream soda quilt betyipiernaty epp 4

Miłego szycia/ Happy Sewing!